Coraz częściej zarówno prawnicy, jak i sądy muszą zmierzyć się z trudnym problemem dotyczącym pogodzenia interesów rozstających się rodziców w kwestii przebiegu kontaktów z dziećmi, czy to przy okazji sprawy rozwodowej, separacji, czy w całkiem osobnych postępowaniach o władzę rodzicielską i właśnie kontakty. W takich okolicznościach, często dochodzi do sytuacji, w której rodzice nie są zgodni co do sposobu sprawowania opieki nad wspólnym dzieckiem. W skrajnych sytuacjach ojciec i matka są tak zajęci konfliktem z partnerką/partnerem czy małżonkiem, że przestają myśleć o dobru dziecka, które w takich sytuacjach powinno przecież być najważniejsze. Nierzadko powodem takich konfliktów są sprawy, które na pierwszy rzut oka wydają się błahe, np. kwestia uczęszczania dziecka na religię w szkole, czy sposób żywienia dziecka.

Zgodnie z prawem, co do zasady obojgu rodzicom przysługuje władza rodzicielska. Sąd tylko w wyjątkowych sytuacjach ogranicza lub całkowicie pozbawia tej władzy. W ustawodawstwie brak definicji pojęcia władzy rodzicielskiej, jednak powszechnie przyjęło się, iż są to prawa i obowiązki rodzica względem dziecka. Skonfliktowani rodzice, którzy żyją osobno często nie zgadzają się jednak co do podstawowych decyzji odnośnie ich dziecka, nie mówiąc już nawet o miejscu zamieszkania.

uprawodzenie dziecka

Sąd orzekając rozwód, nie musi w wyroku określać gdzie ma zamieszkiwać dziecko, najczęściej w wyroku takim zawierają się tylko postanowienia dotycząc alimentów i kontaktów z dzieckiem. Generalnie oznacza to, że miejscem zamieszkania dziecko samoczynnie staje się miejsce, w którym mieszka rodzic, któremu powierzono władzę rodzicielską. Jak wspomniano wcześniej, zazwyczaj oboje rodziców ma pełną władzę rodzicielską i pojawia się pytanie: gdzie i z kim powinno mieszkać dziecko ? Rozwiązanie wskazuje przepis art. 26 § 2, który stanowi, że miejscem pobytu dziecka jest miejsce zamieszkania rodzica, u którego dziecko przebywa na stałe (w przypadku opieki naprzemiennej, sąd opiekuńczy określa miejsce pobytu).

Niestety, rodzice pogrążeni w konflikcie decydują się niekiedy na nierespektowanie postanowień sądowych, a nawet posuwają się do tzw. uprowadzenia rodzicielskiego, do którego dochodzi, gdy rodzic mający co najmniej ograniczoną władzę rodzicielską w zakresie decydowania o miejscu pobytu dziecka, zabiera małoletniego spod opieki rodzica, u którego dziecko przebywa na stałe. Jeśli taka sytuacja ma miejsce, rodzic, spod pieczy którego zabrano bezprawnie dziecko powinien zgłosić fakt uprowadzenia dziecka na policję. Zgodnie z przepisem 211 kodeksu karnego: kto, wbrew woli osoby powołanej do opieki lub nadzoru, uprowadza lub zatrzymuje małoletniego poniżej lat 15 albo osobę nieporadną ze względu na jej stan psychiczny lub fizyczny, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. Następnie powinno zgłosić się wniosek o odebranie małoletniego podlegającego władzy rodzicielskiej. Sądem właściwym do rozpoznania sprawy będzie sąd miejsca zamieszkania dziecka lub miejsca jego pobytu, jeżeli rodzic wie, gdzie dziecko przebywa, wówczas we wniosku wskazać należy miejsce pobytu dziecka wraz z drugim rodzicem, jeżeli jednakże miejsce pobytu osoby podlegającej władzy rodzicielskiej nie jest znane, sąd przeprowadzi stosowne dochodzenie w celu ustalenia jej miejsca pobytu. Najczęściej sąd współpracuje w tej kwestii z policją lub kuratorem sądowym. Jeśli sąd przychyli się do wniosku o odebranie dziecka, wydaje postanowienie, w którym określa dokładny termin na oddanie dziecka uprawnionemu rodzicowi. Kiedy jednak rodzic, który uprowadził dziecko, nie stosuje się do zaleceń policji czy sądu, wtedy sąd, na wniosek rodzica uprawnionego rodzica, może zlecić kuratorowi sądowemu (często w asyście policji)  przymusowe odebranie dziecka – zaznaczyć należy, że kurator ma prawo odebrać dziecko każdej osobie, u której przebywa bezprawnie dziecko.

W sytuacji, w której nie można zlokalizować rodzica, który dopuścił się uprowadzenia, kurator powiadamia o sprawie prokuratora. Ponadto, kurator sądowy może złożyć wniosek do sądu o przymusowe sprowadzenie takiego rodzica, aby złożył stosowne oświadczenie o miejscu pobytu dziecka.

Od kiedy w Europie zaczęto odchodzić od restrykcyjnych kontroli granicznych, coraz częściej dochodzi także do uprowadzenia dziecka za granicę. Obecnie w Polsce, jak i w innych krajach Unii Europejskiej obowiązuje Konwencja haska z 25 października 1980 r. dotycząca cywilnych aspektów uprowadzenia dziecka za granicę. Celem Konwencji jest przeciwdziałanie negatywnym skutkom międzynarodowego uprowadzenia lub zatrzymywania dzieci. Uprowadzenie lub zatrzymanie dziecka jest bezprawne w rozumieniu Konwencji jeżeli nastąpiło naruszenie prawa do opieki przyznanego przez ustawodawstwo (orzeczenie sądowe lub administracyjne albo ugodę mającą moc prawną) państwa, w którym dziecko miało miejsce stałego pobytu bezpośrednio przed uprowadzeniem lub zatrzymaniem oraz, jeżeli w chwili uprowadzenia lub zatrzymania prawo to było skutecznie wykonywane. W pamięci jednak należy mieć, iż osoba zainteresowana może domagać się powrotu tylko dziecka, które nie ukończyło jeszcze 16 lat i które zostało bezprawnie uprowadzone lub zatrzymane z jednego państwa, będącego stroną Konwencji do innego państwa, które też jest stroną Konwencji.

Zgodnie z ustawą z dnia 26 stycznia 2018 r.  o wykonywaniu niektórych czynności organu centralnego w sprawach rodzinnych z zakresu obrotu prawnego na podstawie prawa Unii Europejskiej i umów międzynarodowych, osoba zainteresowana wydaniem dziecka bezprawnie uprowadzonego powinna złożyć wniosek o wydanie dziecka do organu centralnego w sprawach objętych konwencjami i rozporządzeniem unijnym. Polskim organem centralnym jest Minister Sprawiedliwości, który zawiadamia osobę wskazaną we wniosku o powrót dziecka, sporządzonym na podstawie konwencji haskiej, o treści wniosku i informuje ją o możliwości skorzystania z polubownych metod rozwiązywania sporów. Należy też pamiętać, iż wniosek kierowany do organu centralnego w Polsce, musi być przetłumaczone na język polski, inaczej wnioskowi nie nada się biegu.  Następnie wniosek przekazywany jest do sądu właściwego do rozpoznania sprawy albo do zagranicznego organu centralnego za pośrednictwem poczty elektronicznej lub podobnych środków indywidualnego porozumiewania się na odległość, a jego oryginał – listem poleconym za potwierdzeniem odbioru.

W nawiązaniu do powyższego, w sierpniu br. do polskiego kodeksu postępowania cywilnego wprowadzono przepis art. 5691, który stanowi, iż do właściwości sądu okręgowego z siedzibą w miejscowości będącej siedzibą sądu apelacyjnego należą sprawy o odebranie osoby podlegającej władzy rodzicielskiej lub pozostającej pod opieką prowadzone na podstawie konwencji haskiej z 1980 r., jeżeli na tym obszarze osoba podlegająca władzy rodzicielskiej lub pozostająca pod opieką ma miejsce zamieszkania lub pobytu.

Istotnym zagadnieniem są także konsekwencje, które grożą rodzicowi, który dopuścił się porwania rodzicielskiego. Inaczej jest w sytuacji, gdy dokonał tego rodzic, który miał ograniczoną wcześniej władzę rodzicielską i nie mógł decydować o miejscu pobytu dziecka- skutkiem porwania dziecka może być nawet zupełne pozbawienie praw rodzicielskich względem małoletniego, gdyż w ten sposób naraża się jego bezpieczeństwo. W przypadku rodzica z pełnią praw, konsekwencją porwania rodzicielskiego może być ograniczenie decydowania względem istotnych spraw dziecka z powodu nieposzanowania obowiązku wspólnego decydowania w tym zakresie przez oboje rodziców.

uprawodzenie dziecka2

Podsumowując, rodzice decydując się na potomstwo powinni mieć na uwadze, że są zobowiązani zarówno prawnie, jak i przez względy moralne i społeczne do działania  zawsze w jak najlepszym interesie dziecka, mając zawsze na pierwszym miejscu jego dobro. W tej materii należy zachować szczególną rozwagę, gdyż często zachowanie rodziców rzutuje na przyszłość dziecka.